Klienci często zgłaszają się z problemem, który wynika z niezrozumienia różnic między umową o zachowaniu poufności (NDA, czyli non-disclosure agreement), a umową o zakazie konkurencji. Pozorne podobieństwa powodują realne ryzyko – przedsiębiorcy mylnie sądzą, że chronią swoją działalność, podczas gdy w praktyce umowy bywają nieważne lub nieefektywne. Sprawdźmy, czym się różnią obie konstrukcje i jak uniknąć błędów przy ich zawieraniu.
Umowa o zachowaniu poufności (NDA) służy ochronie tajemnicy przedsiębiorstwa, know-how i innych informacji, które firma uznaje za istotne, a które mogą stanowić o jej przewadze konkurencyjnej. W praktyce oznacza to, że pracownik lub współpracownik podpisujący NDA zobowiązuje się, iż nie ujawni informacji poufnych osobom trzecim, zarówno w trakcie zatrudnienia, jak i po jego ustaniu.
Warto pamiętać, że nawet bez formalnej umowy o poufności, pracownika obowiązują przepisy kodeksu pracy dotyczące obowiązków pracowników w tym zakresie.. Jednakże szczegółowo skonstruowana umowa NDA stanowi solidniejsze zabezpieczenie interesów firmy i daje większą klarowność zobowiązań.
Polskie prawo jasno reguluje tę sytuację – jeżeli na pracownika nakładamy zakaz konkurencji po zakończeniu zatrudnienia, jesteśmy zobowiązani do wypłacania mu odszkodowania w wysokości co najmniej 60% ostatnio otrzymywanego wynagrodzenia. Niedochowanie tego wymogu powoduje nieważność umowy.
W praktyce przedsiębiorcy często mylnie sądzą, że sama umowa o poufności wystarczy, aby były pracownik nie prowadził działalności konkurencyjnej. Tymczasem działalność konkurencyjna nie musi wiązać się z naruszeniem informacji poufnych. To całkowicie odrębne kwestie – pracownik może zgodnie z prawem założyć firmę konkurencyjną i jednocześnie nie ujawniać poufnych danych poprzedniego pracodawcy.
Drugi częsty błąd to próba obchodzenia obowiązku wypłaty odszkodowania. Umowy zawierające zapisy typu „odszkodowanie zależne od decyzji pracodawcy” albo „uznaniowa wysokość odszkodowania” są bezwzględnie nieważne i w praktyce nie chronią firmy przed konkurencją ze strony byłego pracownika.
Jeśli w Twojej branży istnieje ryzyko odpływu pracowników, którzy następnie wykorzystają nabyte u Ciebie kompetencje w swojej działalności, rozważ umowę o zakazie konkurencji. Taka umowa musi być:
Pamiętajmy, że poprawnie przygotowana umowa jest skutecznym środkiem ochrony interesów firmy, a zaniedbania lub błędy formalne przekreślają sens jej zawierania.
Nie istnieje jednoznaczna odpowiedź, ponieważ obie umowy spełniają inne funkcje i dotyczą odmiennych aspektów relacji pracowniczych. NDA chroni informacje poufne, ale nie powstrzyma pracownika przed działalnością konkurencyjną. Umowa o zakazie konkurencji chroni przed aktywnym działaniem konkurencyjnym, ale wymaga regularnej wypłaty odszkodowania.
Najlepszym podejściem jest równoległe stosowanie obu rozwiązań, z uwzględnieniem specyfiki prowadzonego biznesu i potencjalnych ryzyk.
Jeśli nie jesteś pewny, jak skonstruować umowy, które zabezpieczą Twój interes i jednocześnie będą zgodne z przepisami, warto skorzystać ze wsparcia prawników. Profesjonalny audyt dokumentów i umów pozwoli wyeliminować potencjalne ryzyka i uniknąć przyszłych problemów prawnych. Co więcej, jasność dokumentów pozwala pracownikom dobrze zrozumieć swoje zobowiązania, a to zawsze procentuje lepszym funkcjonowaniem firmy.